Manifest poetycki Stachurskiego
Poeta na szczycie hierarchii
Przede wszystkim mamy tu do czynienia z typowym manifestem poetyckim. Jest to wprowadzenie do nowego świata poetyckiego, zawarte na początku świeżo wydanego zbioru utworów Stachurskiego pod wspólnym tytułem „2009”.
Nazywam się Jacek Błaszczyk Stachursky
Urodziłem się dwudziestego stycznia tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego szóstego roku
Jestem Żółtą Magnetyczną Gwiazdą, która otacza Centralny Zielony Zamek Symbolizacji
Przewodnikiem mi Żółty Samoistny Człowiek
Podmiot liryczny zwraca się w inwokacji do grona swoich odbiorców jako ktoś nieznany. Przedstawia się, zarysowuje swoją postać w sposób mglisty i symboliczny.
Żółta gwiazda, która przyciąga (jest magnetyczna) to z pewnością Słońce. Podmiot liryczny jest więc w jakiś sposób powiązany z siłami natury. Z drugiej jednak strony Centralny Zielony Zamek Symbolizacji wydaje się być metaforą wszelkich wytworów kulturowych człowieka. Pojęcie „centralny” oraz kolor zielony to symbol równowagi jaką człowiek burzy i do jakiej stara się powrócić. Zamek Symbolizacji jest więc w takim rozumieniu siedzibą człowieka, kondensatorem jego myśli.
Mamy tu więc do czynienia z konfrontacją dwóch różnych czynników – człowieka oraz sił natury (w domyśle także sił boskich), które go otaczają (gwiazda otacza zamek).
Podmiot liryczny wyłamuje się jednak z tego konfliktu. Za przewodnika obiera sobie Żółtego Samoistnego Człowieka.
| Żółty | Samoistny | Człowiek |
| siły boskie | postawa podmiotu | czynnik ludzki |
Podmiot liryczny wyłamuje się z odwiecznej polemiki między wiarą a ludzkim rozumem. Nie rozstrzyga konfliktu – odrzuca zarówno teorię ewolucyjną jak i kreacjonistyczną, nie jest ani w pełni Żółty (czyli Słoneczny, pochodzący od Boga), ani nie jest w pełni Człowiekiem. Przede wszystkim jest Samoistny, nie mający źródła i określonego pochodzenia.
Jestem otwarty dla wyższych wymiarów…
I przekraczam granice wyobraźni!
Tworzę piękno i harmonię – gdziekolwiek się pojawię
Wolność, brak skrępowania przez przeszłość i pochodzenie pozwala podmiotowi dokonywać wspaniałych rzeczy – nie ograniczają go bowiem ani zasady boskie, ani uwarunkowania kulturowe.
Po mojej prawicy zasiada czerwony, Galaktyczny Wędrowiec
Po mojej lewicy – niebieska, wiodąca Moc
Dokonuje się pomieszanie, które podmiot liryczny przenosi z rozważań metafizycznych na tematykę codzienną. Oto podmiot liryczny burzy porządek współczesnego świata sadzając czerwonego na prawicy, a prawicę kierującą się „niebieską, wiodącą Mocą” na lewicy. Podmiot liryczny może wszystko, posiada niczym nieskrępowane poetyckie moce.
Przez życie prowadzi mnie białe, Rytmiczne Zwierciadło…
Żaden poetycki manifest nie obyłby się bez zapewnienia o wierze we własne siły. Podmiot liryczny sam siebie chce prowadzić przez życie, co więcej, zwierciadło w które będzie wpatrzony jest żywe, pulsujące i rytmiczne.
Witajcie w moim świecie!
Bawcie się i cieszcie razem ze mną…
Podmiot liryczny zaświadcza tu o ostatecznym spełnieniu się swojej wizji. Świat opisany w manifeście właśnie się narodził.
Jam jest 440… i 4!
Najtrudniejsza część utworu. Prawdopodobnie absolutne wyzwolenie jakiego właśnie doznał podmiot liryczny pozwala mu stawiać siebie znacznie wyżej od wszystkich wieszczy, od wszystkich poetów świata. Mickiewiczowska liczba 44 jest dla niego tylko ułamkiem, pokazuje że dzięki wyzbyciu się korzeni stać go na znacznie więcej.
W tej ostatniej kwestii gotów jestem polemizować, jeśli więc macie jakieś propozycje – piszcie.
#1 by Cichy on 15 Listopad 2009 - 23:57
Quote
kolejna kapitalna interpretacja. szkoda że tekstu tak mało, ale widać że tutaj liczy się jakość przekazu.
#2 by kamon on 16 Listopad 2009 - 0:38
Quote
świetny utwór, świetny tekst, oby tak dalej Jacku!
interpretacja równie świetna, chociaż muszę wytknąć błąd – nie Jacek Błaszczyk, lecz Jacek Łaszczok
#3 by Luka on 17 Listopad 2009 - 15:27
Quote
Dzięki za interpretacje. : D Wyszło swietnie.
#4 by Yuki on 17 Listopad 2009 - 18:48
Quote
Znakomita interpretacja, jeszcze nie mogę pozbierać się po jej przeczytaniu. Zastanawiam się jedynie o co chodziło tak naprawdę naszemu wieszczowi w tym ostatnim wersie…
#5 by Yuki on 17 Listopad 2009 - 19:03
Quote
Cytat z wikipedii:
“W utworze Jam jest 444 opisuje Kin daty swojego urodzenia czyli Żółta magnetyczna gwiazda”
#6 by Paweł S on 17 Listopad 2009 - 22:43
Quote
Co do wersu “Jam jest 440… i 4!” – w moim odczuciu jest to nawiazanie do liczb Apokalipsy Św. Jana.
I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela.
(Ap.12:17;14:12).
Podmiot liryczny w przenosi nas w fantastyczny świat symboliki a dokonując niejako zepolenie zarówno Dziadów Mickiewiczowskich jak i tej części Ewangelii. Tym samym podmiot liryczny bluźnierczo ociera się o boski świat.
Tak jak w przypadku Konrada w III cz, Dziadów takim czynem jest bluźniercze wystąpienie przeciw Bogu, tak tu podmiot liryczny kreuje się w roli Zwierciadła.
Wskazanie na liczbę 440 obrazuje kolejność opieczentowania podmiotu lirycznego
#7 by Pauli on 18 Listopad 2009 - 17:30
Quote
apokalipsa? toż mnie się to tylko z mickiewiczowskimi “dziadami” kojarzy, gdzie było o tym, że “imię jego czterdzieści i cztery”, no ostatecznie z kalibrem44, który wziął to 44 z “dziadów” właśnie. Nie wiem tylko, skąd ta trzecia czwórka, czyżby pan Łaszczok się uwazał za kogoś jeszcze lepszego, którego imię brzmi czterysta czterdzieści i cztery
?
#8 by aaaa on 22 Listopad 2009 - 12:12
Quote
Bardzo nietrafna ta interpretacja
“Jacek Stachursky (…) z pewnością jest fanem Kalendarza Majów – i to najbardziej cieszy, zważywszy, że jego kinem narodzin jest LAMAT – Żółta Magnetyczna Gwiazda, ostatnia fala w Zielonym Zamku Synchronizacji, Harmonizacji i Współpracy, którego przewodnikiem jest Żółty Samoistny Człowiek (siła mądrości, inteligencji, wolnej woli /kielich Graala, róg obfitości).” Zapraszam do zapoznania się z Tzolkin – kalendarzem Majów
#9 by admin on 22 Listopad 2009 - 13:27
Quote
Podmiot liryczny specjalnie używa symboliki Majów – wciąga nas w pułapkę by odwrócić uwagę od prawdziwego znaczenia
#10 by Bartek on 25 Listopad 2009 - 0:10
Quote
to przeciez jakis belkot
#11 by Łukasz on 3 Grudzień 2009 - 0:10
Quote
@Pauli – A Mickiewicz, oprócz opium, skąd czerpał inspiracje?
@Bartek – w końcu o to tu chodzi
#12 by Gwiezdny Pył on 20 Grudzień 2009 - 15:03
Quote
Jest: “Po mojej prawicy zasiada czerwony, Galaktyczny Wędrowiec
Po mojej lewicy – niebieska, wiodąca Moc”
A czy nie powinno być, że niebieska moc po prawicy?
Pozdrawiam serdecznie Gwiezdny Pył.
#13 by online on 23 Grudzień 2009 - 5:53
Quote
bardzo ciekawe, dzieki
#14 by Sie-man on 13 Styczeń 2010 - 23:45
Quote
w tekście jest “centralny zamek synchronizacji” a nie “symbolizacji” – nie ma w języku polskim takiego słowa. Centralny, Zielony Zamek Synchronizacji to może być nasza planeta jako ziemska biosfera, środowisko dla człowieka, synchroniczna jak zegarek ze wszystkimi zachodzącymi w niej procesami. Otaczanie tego zamku przez gwiazdę może być nawiązaniem do wierzeń sprzed odkrycia Kopernika. To by mogło współgrać z późniejszym odwołaniem do majów, których wizja wszechświata była oczywiście geocentryczna
Pozdrawiam
#15 by Paulina on 29 Marzec 2010 - 12:08
Quote
nie dość że plagiat, bo zerżnął treść z kalendarza majów, a ktoś go przecież napisała własnymi słowami !! a nie był to stachursky ;/
Do tego tak jak wyśpiewuje sobie, co mnie obraża osobiście, bo ja jestem żółtą magnetyczną gwiazdą a nie on, a nie ma 2 osób takich samych, a według jego daty urodzin 20 stycznia 1966 to jest BIAŁY GALAKTYCZNY WIATR !! nie ma nic wspólnego z LAMAT (żółtą gwiazdą). O harmonii to on pojęcia nie ma. Akurat wg kalendarza majów jako biały galaktyczny wiatr to jego program życia brzmi tak, że ma walczyć ze swoimi kompleksami- dosłownie.
#16 by Paulina on 29 Marzec 2010 - 12:25
Quote
dodam jeszcze że na tej stronie mozna sobie wpisac date i zobaczyc tresc http://www.maya.net.pl/_pl/metryka.php?LANG=pl
trzeba wziasc pod uwage jeszcze godzine narodzin, jesli sie urodzilo przed wschodem slonca to trzeba odjac 1 dzien od dnia narodzin a jak po zachodzie do dodac o 1 dzien do przodu, jesli pomiedzy to zostaje tak jak trzeba wiec wybaczcie ale kazdy ma inny program w zyciu i nie ma 2 zyjacych tych samych osob :/